niedziela, 27 października 2013

Scotch check.



 Plisowana spódniczka, krata rodem ze Szkocji, mam wrażenie że jesiennym trendom ta część garderoby nigdy się nie znudzi. Od kilku lat wraz ze spadaniem kolorowych liści z drzew, na wystawy sklepów i magazynów modowych wchodzi Szkocka krata, najlepiej czerwona. Kochamy ją lub nienawidzimy. Ja swoją kocham i przedstawiam Wam w eleganckim zestawie, ale nikt nie powiedział, ze nie możemy założyć jej do trampek i bejsbolówki w amerykańskim stylu. Którego zestawu byśmy nie wybrały na pewno będzie 'na czasie'. Teraz zostawiam Was ze zdjęciami. Miłego tygodnia Kochani :)













pics. daddy
skirt- sh
blouse- Marks & Spencer
belt- Big Star
heels- Sarenza

6 komentarzy:

  1. taka stylizacja bardziej grzeczna, ale bardzo udana :) rób swoje! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, ale ja bym chyba zrezygnowała z paska :)

    ps. chyba widzę jakieś znajome tereny na zdjęciach :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się pasek podoba :p
    Nie robi się zdjęć pod słońce pipko :p
    Your best friend :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha zorientowałam sie juz po słowie pipko :p

      Usuń
  4. Tak myślałem, ale wolałem być pewien :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wierze , że SH ! Ostatnio coraz bardziej się przekonuje : D
    http://re-belious.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń